Rozwód a Franki lub WIBOR: Jak podzielić majątek, który jest w toku procesu?

W 2026 roku statystyki są nieubłagane: procesy z bankami trwają średnio 3–4 lata, a życie nie stoi w miejscu. Wiele par decyduje się na rozstanie, zanim usłyszą prawomocny wyrok unieważniający ich kredyt. Pojawia się wtedy pytanie, które spędza sen z powiek: Co zrobić z „wirtualnymi” jeszcze pieniędzmi od banku i jak podzielić mieszkanie, które wciąż jest obciążone hipoteką?

1. Pozew o unieważnienie to wspólne prawo majątkowe

Jeśli pozwaliście bank w trakcie trwania wspólnoty majątkowej, roszczenie o zwrot nadpłaconych rat jest częścią Waszego majątku wspólnego. Nawet jeśli dziś te pieniądze są tylko „szansą” na wygraną, mają one realną wartość.

Kluczowa zasada: Rozwód nie przerywa procesu z bankiem. Sąd cywilny nadal prowadzi sprawę, a Wy nadal figurujecie w niej jako współpowodowie. Problem pojawia się w momencie podziału majątku u notariusza lub w sądzie rodzinnym.

2. Trzy scenariusze podziału „procesu”

Scenariusz A: Wspólna walka do końca (Zalecany)

Małżonkowie decydują się odłożyć animozje na bok i wspólnie kontynuować proces aż do prawomocnego wyroku. Dopiero po odzyskaniu gotówki od banku i prawomocnym unieważnieniu kredytu, dzielą się pieniędzmi (np. po 50%) i sprzedają mieszkanie bez hipoteki.

  • Plusy: Najwyższy zysk finansowy dla obu stron.
  • Minusy: Konieczność kontaktu z „byłym” i wspólne opłacanie prawnika.

Scenariusz B: Jeden małżonek przejmuje proces

Jedna ze stron „spłaca” drugą z jej udziału w roszczeniu. Przykładowo: szacujecie, że od banku odzyskacie 200 tys. zł. Mąż wypłaca żonie 100 tys. zł (lub uwzględnia to w podziale innego majątku), a w zamian żona ceduje na niego swoje udziały w wierzytelności wobec banku.

  • Uwaga: W 2026 roku banki często kwestionują takie cesje, dlatego wymaga to bardzo precyzyjnej konstrukcji prawnej w umowie o podział majątku.

Scenariusz C: Pat, czyli „nikt nie ustępuje”

Jeśli strony nie mogą się porozumieć, sąd rodzinny przy podziale majątku może uwzględnić wierzytelność wobec banku jako składnik majątku wspólnego. Jest to jednak proces żmudny i często wymagający opinii biegłego, który wyceni „szansę na wygraną”.

3. Co z mieszkaniem? Pułapka „wyroku unieważniającego”

Największy błąd, jaki popełniają rozwodnicy, to próba sprzedaży mieszkania z kredytem w trakcie procesu. W 2026 r. mało który kupujący zaryzykuje zakup nieruchomości, nad którą wisi „toksyczny” kredyt i niepewny los hipoteki.

Rozwiązanie: Najczęściej jeden z małżonków przejmuje mieszkanie wraz z obowiązkiem spłaty kredytu, ale z zastrzeżeniem, że wszelkie korzyści z wyroku sądowego przypadną właśnie jemu. Wymaga to jednak zgody banku na przepisanie kredytu (tzw. zwolnienie z długu jednego z małżonków), co przy kredytach w CHF lub z kwestionowanym WIBOR-em jest przez banki celowo utrudniane.

kredytach w CHF lub z kwestionowanym WIBOR-em jest przez banki celowo utrudniane.

4. Solidarna odpowiedzialność

Dla banku nie ma znaczenia, że macie orzeczony rozwód i że „mąż obiecał spłacać raty”. Dopóki oboje widniejecie w umowie, bank może ściągać całą ratę z dowolnej osoby.

  • Jeśli Twój były partner przestanie płacić raty w trakcie procesu, komornik zapuka do Twoich drzwi.
  • Dlatego tak ważne jest uzyskanie tzw. zabezpieczenia powództwa (zawieszenia płatności rat) na czas trwania procesu – to najskuteczniejszy sposób na uniknięcie konfliktów finansowych po rozwodzie.

5. Jak rozliczyć koszty prawnika?

To punkt zapalny wielu kłótni. Jeśli jedna strona płaci za kancelarię, a druga „tylko czeka na przelew”, powstaje roszczenie regresowe.

Rada: Wszystkie rachunki za prawnika, wpisy sądowe i opinie biegłych należy zachować. Przy ostatecznym podziale pieniędzy z wyroku, osoba, która finansowała proces, ma prawo żądać zwrotu połowy tych kosztów od byłego małżonka.

Rozwód z kredytem w tle to operacja na otwartym sercu. Najgorszym doradcą są tu emocje. W 2026 roku prawo daje jasne narzędzia do unieważnienia nieuczciwych umów, ale to od Waszej zdolności do porozumienia w kwestiach technicznych zależy, czy te pieniądze trafią do Waszych kieszeni, czy zostaną „zamrożone” w sądach na kolejne lata.

Planujesz rozwód i nie wiesz, jak zabezpieczyć swoje interesy w procesie przeciwko bankowi? Skonsultuj się z nami – przygotujemy zapisy do podziału majątku, które ochronią Twoje pieniądze.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Skontaktuj się z nami